Tydzień 11

DA_11Nasz maluch jest na tym świecie już 11 tygodni. Patrząc na jego mamusię z zewnątrz, można jeszcze wciąż nie zauważyć, że pod jej  sercem wzrasta mały cud. Dziecko powinno mieć teraz rozmiar brzoskwini (65-80 mm) i wagę dorodnej rzodkiewki (13-20g).

Nie wszystkie aspekty rozwoju muszą być różowe i urocze. Co prawda może zabrzmi to mało apetycznie, ale jest niezbędne do sprawnego wykształcenia nerek i układu pokarmowego. Otóż Dzieciaczkowi kształtuje się zmysł smaku, więc otwiera usta i połyka wody płodowe (może też  mu się zdarzyć już pierwsza czkawka). Jednocześnie w tym tygodniu nerki zaczynają pracę i Maluch zaczyna opróżniać pęcherz (nic co ludzkie nie jest nam obce ;)). Spokojnie jednak, bo składniki moczu są wydalane poprzez łożysko do krwi matki a potem filtrowane przez jej nerki. Wrażeń smakowych i tak żadne z nas nie pamięta, a maluch nie ma z czym ich porównać więc raczej nie cierpi. ;)

Z bardziej „słodziutkich” informacji należy to, że ukształtowały się już kości, stawy i mięśnie. Maluch w pełni korzysta ze sposobności i wierci się, macha rękami i nogami, przytula się do ścian pęcherza płodowego, ssie kciuk, a nawet fika koziołki i drapie się. Ponad to trenuje mięśnie buźki robiąc różne minki- nadyma policzki, marszczy czoło, zwija wargi. Na razie jednak wody płodowe tłumią wszelki ruch i matka póki co jeszcze nie czuje  tych wybryków Szkraba. Dodatkowo pojawiły się już zawiązki zębów stałych (zawiązki mlecznych istnieją już od czterech tygodni), a więc szeroki uśmiech w przyszłości ma już niemal zagwarantowany. Pod warunkiem oczywiście, że zadbamy z jego rodzicami o tą przyszłość :)

Tydzień 10

DA_10Trwa teraz dziesiąty tydzień naszej modlitwy za adoptowane dzieci nienarodzone, a zagrożone aborcją. Dzieciątko jest już wielkości jaja kurzego, ma 6-7 cm, ale waży zaledwie ok. 10-13 g, tyle co łyżeczka cukru.

Nasz mały Skarb właściwie ma już wszystkie narządy wewnętrzne ukształtowane, tylko póki co jeszcze  ich proporcje, czasami funkcje oraz ułożenie odbiega od „normy” dorosłego człowieka ;). Na przykład, niemal całą jamę brzuszną ostatnio zajmowała wątroba. Była w stosunku do pojemności brzuszka do tego stopnia duża, że jelita rozwijały się na zewnątrz. W tym tygodniu jednak jelita wrócą już na swoje miejsce. Jednak  sama wątroba na razie zamiast wytwarzać żółć i oczyszczać organizm, produkuje od chwili swego powstania… krew.

Zewnętrznie maluszek już coraz bardziej przypomina małego człowieczka. Jego główka wcześniej przywiedziona do mostka, teraz odchyla się bardziej prosto, a szyjka się wysmukla. Twarz maluszka ma wyraźniejsze rysy. Nosek co prawda na razie przypomina jeszcze kartofelek z dziurkami, ale jeszcze wypięknieje. Oczy są wciąż stosunkowo szeroko rozstawione i mają zrośnięte powieki co sprawia, że dziecko wygląda jakby spało. W zeszłym tygodniu zniknęły już błony między paluszkami, a teraz pojawiają się pierwsze paznokietki. Co więcej u dziecka trwa rozwój skóry – zaczyna ona nabierać pigmentu przez co maluch wreszcie przestanie wyglądać jak mała biała krewetka. W tym tygodniu powinny pojawić się też zawiązki cebulek włosowych, oraz kubki smakowe, a maluch będzie mógł smakować płyn owodniowy połykając go. Mali mężczyźni dostaną lada dzień zastrzyk męskich hormonów z jąder. Ich prącie wydłuży się, a otwór przesunie się na czubek penisa. Dziewczynki na razie nie będą pracować nad swoją płcią, ich narządy płciowe chwilowo pozostaną bez zmian.

Tydzień 9

DA_9Dwa miesiące temu przyjęliśmy małe skarby pod skrzydła modlitewnej opieki. Nasze adoptowane dzieci mają już ok 1,5 do 2 cm a ich rozwój przebiega ekspresowo.

Teraz trwa dziewiąty tydzień od poczęcia, przyjrzyjmy się jak rosną w brzuszkach swoich mam. Maluszek ma już wykształcony szkielet, na razie chrzęstny, ale lada dzień rozpocznie się jego kostnienie (potrwa ono jeszcze długie lata). Najbardziej widoczna jest główka, która stanowi ponad połowę długości dziecka. Kończyny powoli się specjalizują i widać w nich stawy. Pojawiają się zarysy palców. Powoli widać również jak twarz się kształtuje. Powstaje żuchwa, wyraźny jest nosek, górna warga i policzki. Oczy są już w pełni zawiązane i przesuwają się ku przodowi. Zaczynają rosnąć powieki, które będą zamknięte aż do ok. 27. tygodnia. Na główce widoczne są małe krążki po obu stronach szyi. To ucho środkowe odpowiedzialne za słyszenie i równowagę.

Narządy wewnętrzne też szybko się rozwijają. Rosnące jelita nie mieszczą się już w jego brzuszku, więc zostają wypchnięte na zewnątrz (spokojnie, w swoim czasie wrócą na miejsce). Jeden z boków jelita rośnie bardziej intensywnie od drugiego, tworząc żołądek. Pod koniec tego tygodnia zaczną wykształcać się narządy płciowe, jednak na USG jeszcze nie widać czy to chłopak czy dziewczyna. Lada dzień wyodrębnią się też półkule mózgowe, międzymózgowie i tyłomózgowie.

Do końca 9 tygodnia maluch będzie miał już 3 cm, więcej niż moneta 5-złotowa.

Tydzień 8

DA_8To już osiem tygodni modlitwy! Z pewnością w tym tygodniu można zaobserwować bijące serduszko maleństwa. Serduszkiem czuje naszą modlitwę! Już teraz dziecko potrafi zginać kończyny górne w łokciach i nadgarstkach. W jamie ustnej maluszka powstają zawiązki zębów mlecznych. Rozpoczyna się również proces kostnienia. Zaczyna wydłużać się tułów, łatwo go odróżnić od reszty ciała. Rozwijają się również organy wewnętrzne. Już na tym etapie jelita podejmują pracę, usuwając z organizmu zbędne produkty przemiany materii. Nasze dzieciątko kształtem i wielkością przypomina ziarnko fasoli o wielkości 10-15 mm.

Tydzień 7

DA_7W tym tygodniu modlitwa jest bardzo ważna, ponieważ rozpoczyna się ważny proces: zaczyna rozwijać się mózg naszego maluszka. Główka naszego dziecka  powiększa się, formują się powieki, a w oczach gromadzi się tęczówka (oczka przypominają dwie czarne kropki ułożone po bokach głowy maluszka). W tym tygodniu dziecko ma już maleńkie nóżki i rączki z małymi płetwami na końcach – to teraz dłonie i stopy maluszka! Tworzy się pępowina. To dzięki niej maluszek otrzymuje od mamy tlen i składniki odżywcze. Nasze maleństwo ma od 5-10 mm wzrostu i waży ok. 1 grama! Siódmy tydzień modlitwy trwa!

Tydzień 6

DA_6W życiu  naszego maleństwa  następuje przełomowy moment: cewa nerwowa zaczyna się zamykać nad zaczątkami tego, co w niedalekiej przyszłości stanie się rdzeniem kręgowym dziecka. W tym tygodniu powstaje również pierwotna forma nerek. Formują się zawiązki układu pokarmowego: rurka biegnąca od otworu gębowego do ogona (z niej powstanie żołądek i jelita) jest już na swoim miejscu. Zaczynają kształtować się płuca. Rurka sercowa wciąż się intensywnie rozwija, przekształcając się w prymitywne cztery komory. To maleńkie serce pompuje już krew do naczyń krwionośnych!

Skóra Twojego maleństwa to cieniutka półprzeźroczysta warstwa komórek, przez którą przenika woda.

Twój szkrab ma wielkość, odpowiadającą połowie Twojego paznokcia u małego palca. To jakieś 4 mm.  Aż trudno uwierzyć, że taki maluszek jest już tak bardzo rozwinięty! Szósty tydzień modlitwy trwa!

Tydzień 5

DA_5Minął kolejny – 4 tydzień od dnia, w którym adoptowaliśmy nienarodzone dzieci – dalej przyglądamy się rozwojowi naszych maleństw w łonach ich matek. W tym tygodniu nasze Dzieciątko osiągnęło 2 milimetry „wzrostu”. Coraz wyraźniej wyodrębnić można jego głowę, tułów i… ogonek.  Spokojnie, ogonek później zniknie pod obrastającymi go tkankami. Pojawiły się zawiązki rąk, nóg a także oczu, uszu, nosa, oraz organów wewnętrznych. Zamknął się kanał nerwowy dla rdzenia kręgowego, a na jego końcu z warstwy komórek nerwowych utworzył się mózg. Powstały zaczątki naczyń krwionośnych i nerek.

Trwa teraz piąty tydzień od poczęcia. Mózg maluszka rośnie bardzo szybko i „ozdabia się” wypustami – nerwami. Ramiona i nogi są dopiero wielkości łebka zapałki, a już na ich końcach pojawiają się rozszerzenia, jakby płetwy – przyszłe dłonie i stopy. Kształtuje się twarz. Pojawia się na niej dołek – za kilka tygodni będzie tu nos. Są też zaczątki ust, oczu i uszy. Gdybyśmy tylko mogli zobaczyć nasze Dzieciątko, dostrzeglibyśmy już zarys jego buzi! Wykształcają się mięśnie twarzy, podniebienie, język oraz części szczęki. Narządy wewnętrzne – serce, nerki, trzustka i wątroba – są na właściwych miejscach. Maluszek rośnie teraz w niewiarygodnym tempie – aż 1 mm dziennie i wielkością właśnie teraz przypomina fasolkę, a waży ok. 1 grama. A biologiczna mama usłyszy radosną wiadomość!

Tydzień 4

DA_4To już 1/3 pierwszego trymestru. Niby to dopiero sam początek, ale właśnie teraz zaczyna się bardzo ważny okres w życiu płodowym naszego dziecka. Nasze maleństwo zagnieździło się w endometrium – gąbczastej błonie śluzowej macicy. Niedługo biologiczna mama usłyszy, że jest w ciąży, a na razie może się o tym dowiedzieć, jeśli zrobi testy z krwi. Nasz maluszek ma nieco więcej niż 1 milimetr!

Kolejny tydzień prosimy Boga, by czuwał i opiekował się naszym duchowym dzieckiem!

Tydzień 3

DA_3Kolejny tydzień naszej modlitwy, a na świecie o istnieniu tego dziecka wiemy tylko my, ewentualnie biologiczna mama może coś przeczuwać, ale stuprocentowej pewności nie ma. Nasz maluch dzielnie się rozwija w łonie mamy, nie mogąc się doczekać jej radości z powodu wiadomości o jego istnieniu.

Trzeci tydzień, dzień w dzień modlimy się o to, by naszemu skarbowi nic złego się nie przydarzyło.

Modlitwa trwa, a radość nie mija!

Tydzień 2

DA_2W momencie  zapłodnienia, gdy plemnik i komórka jajowa się połączyły i po raz pierwszy podzieliły, rozstrzygnęła się sprawa płci naszego dziecka.  Ma już około 0,12 milimetra i już teraz zapadła decyzja o tym, czy dziecko będzie prawo- czy leworęczne. Nowe życie się rozwija, a my już dzisiaj się zastanawiamy czy to chłopiec? A może dziewczynka?.

Drugi tydzień modlitwy, a nasza radość nie przygasa!