Biały Dunajec 2019 z Mostem

W chatce

Podczas obozu stacjonujemy w góralskiej chacie w malowniczo położonej wsi Biały Dunajec. Wystarczy wyjść na zewnątrz, by ujrzeć majestatyczną panoramę Tatr. Ale nie poprzestaniemy na podziwianiu jej z daleka! Codzienna pobudka obwieszcza, że czas wyruszyć na szlak.

W zależności od trudności i długości trasy można spędzić w górach niemalże cały dzień lub też zejść trochę wcześniej, żeby kupić coś w Zakopanem, albo poodbijać chwilę piłkę przy chatce.

Nieobowiązkowym, choć z pewnością najważniejszym punktem planu jest wspólna Eucharystia. Są dni, w których przeżywamy ją jedynie w gronie naszego duszpasterstwa - w chacie lub w górach na jednej z przepięknych polan. Najczęściej jednak gromadzimy się w białodunajeckim Kościółku wraz ze wszystkimi uczestnikami obozu. Czasami przychodzimy na nią prosto z tras, często brudni i zmęczeni, jednak szczęśliwi i wdzięczni Bogu za piękno natury!

Zaraz po Mszy Świętej dyżur kuchenny zaprasza na obiad. Gotujemy sobie sami, ale zawsze smacznie i z fantazją. Kuchnia to świetne miejsce, by zawrzeć nowe znajomości i posiąść niezbędną do życia wiedzę kulinarną.

Każdego wieczoru po obiedzie turystyczni prezentują wybrane szlaki o różnych stopniach trudności. Każdy znajdzie coś dla siebie. Możemy wybrać trasy najprostsze (np. Dolina Krupówki i Jaskinia Piano), te troszkę trudniejsze (np. Sarnia Skała, Gęsia Szyja), wymagające większego wysiłku (takie jak Czerwone Wierchy, Szpiglasowa Przełęcz) czy zapierającą dech w piersiach przełęcz Zawrat, Orlą Perć, Świnicę lub Rysy.

To już koniec dnia. Ale czy na pewno? Przecież teraz wreszcie mamy czas, by opowiedzieć sobie przeżyte na szlaku przygody! W naszej chacie zawsze toczy się bujne życie nocne. Po zmroku jest czas na wspólne śpiewy z gitarą, ogniska, imprezy taneczne, nocne pogaduchy, a przede wszystkim zawieranie nowych przyjaźni. A wszystko to odbywa się w najlepszym miejscu spotkań - jadalni. Wieczorami napełnia się ona gwarem rozmów, zapachem aromatycznej kawy, bądź spontanicznie upieczonego ciasta...